Równoległa rzeczywistość
Istniejemy a nas nie ma
Obok maszyn, ludzi
Pod osłoną nieba
Usta pełne propagandy
Coraz mniej porozumienia
Świat odrealniony
Jestem, a mnie nie ma
Z martwych wstały Judasz wabi
Oto czas zezwierzęcenia
Burzy równowagę
Jaźni rozdwojenia
Módl się za umierających
Chorych, słabych, poniżanych
Jak nieżywe kukły
Kute rozkazami
Nas nie ma
Nas nie ma
Nas nie ma
Nas nie ma
Schizofrenia narodzenia
Usta pełne propagandy
Coraz mniej porozumienia
Świat odrealniony
Nas nie ma
Z martwych wstały Judasz wabi
Oto czas zezwierzęcenia
Burzy równowagę
Nas nie ma
Módl się za umierających
Zakładników rozgrzeszenia
Wieczne im odpoczywanie
Nas nie ma
Nas nie ma
Nas nie ma
Nas nie ma
Nas nie ma