Teksty - A hej a ho

Znów krew spływa po stadionie
Psy wyrywają psom kawały mięsa
Tępa nienawiść w ślepiach płonie
Co to za bydło w amoku szaleństwa
To tylko ludzie
na codzień marni i wystraszeni
I tylko w stadzie czują się męscy
Swej siły pewni
Głupotę zgłuszyć bojowym okrzykiem
Lęk można zatrzeć brutalnym wybrykiem
Krwi zapach węszyć zdziczałe upojenie
Sens człowieczeństwa zepchany w upodlenie
Ole! Ole!
Jest druga strona szlachetnego sportu
Najlepsza maszyna do robienia majątku
Śliskie paluchy liczą banknoty
Zysk z podłych instynktów ludzkiej głupoty
Oto i policja gdy będzie potrzebna
Utrze bydłu nosa
A krew na stadionach
Ona wliczona jest w koszta


Powrót



Spookrecords

Nigdy Więcej